Jedna różnica, która kosztuje pieniądze
Marża i narzut liczą się z tych samych dwóch liczb. Różni je mianownik:
marża = (cena − koszt) ÷ cena — dzielisz przez cenę
narzut = (cena − koszt) ÷ koszt — dzielisz przez koszt
Kupujesz za 100 zł, sprzedajesz za 150 zł. Zarabiasz 50 zł. Twoja marża wynosi 33,3%, a narzut 50%. Obie liczby są poprawne i opisują tę samą transakcję.
Problem zaczyna się w systemie sprzedażowym. Wpisujesz „30”, mając na myśli marżę 30%. Jeśli pole oznacza narzut, cena wyjdzie 130 zł zamiast 142,86 zł — sprzedajesz o 9% taniej, niż planowałeś, przy każdej transakcji.
Dlaczego marża nie przekroczy 100%, a narzut owszem
Marża to udział zysku w cenie. Żeby wyniosła 100%, koszt musiałby być zerowy — towar musiałbyś dostać za darmo. Narzut nie ma takiego ograniczenia: kupione za 10 zł, sprzedane za 100 zł to narzut 900% i marża 90%.
Stąd praktyczna wskazówka: jeśli ktoś mówi „mam 150% marży”, mówi o narzucie. Marża powyżej stu procent nie istnieje.
| Narzut | Marża | Cena przy koszcie 100 zł |
|---|---|---|
| 10% | 9,1% | 110,00 zł |
| 25% | 20,0% | 125,00 zł |
| 33% | 24,8% | 133,00 zł |
| 50% | 33,3% | 150,00 zł |
| 100% | 50,0% | 200,00 zł |
| 200% | 66,7% | 300,00 zł |
Rabat kosztuje wielokrotnie więcej, niż wynosi
To druga rzecz, którą ten kalkulator pokazuje wprost — i zwykle jest zaskoczeniem.
Rabat zdejmujesz z ceny. Koszt zakupu się nie zmienia. Cały rabat schodzi więc z zysku, a nie z obrotu proporcjonalnie.
Przykład: kupujesz za 75 zł, sprzedajesz za 100 zł. Marża 25%, zysk 25 zł. Dajesz 10% rabatu — cena spada do 90 zł, zysk do 15 zł. Straciłeś 40% zysku, dając 10% rabatu.
Żeby wyjść na to samo, musiałbyś sprzedać 1,67 raza więcej sztuk. To jest arytmetyka stojąca za tym, dlaczego promocje przy niskiej marży prawie nigdy się nie zwracają — przy marży 15% rabat 10% zabiera dwie trzecie zysku.
Reguła kciuka: maksymalny rabat bez wyjścia na stratę równa się Twojej marży procentowej. Przy marży 25% rabat 25% sprowadza zysk do zera.
Licz na netto
Kalkulator operuje na kwotach netto i to nie jest szczegół techniczny. Marża liczona na cenach brutto jest zawyżona o podatek, który i tak oddasz urzędowi — pieniądze przechodzą przez Twoje konto, ale nigdy nie były Twoje.
To najczęstszy sposób, w jaki firmy zawyżają sobie rentowność na papierze. Przy stawce 23% marża „brutto” wygląda o kilka punktów lepiej niż rzeczywista.
Cztery kierunki przeliczenia
W praktyce potrzebujesz różnych rzeczy w różnych momentach, więc kalkulator liczy w cztery strony:
- z kosztu i ceny — ile faktycznie zarabiasz na tym, co już sprzedajesz
- z kosztu i docelowej marży — po ile sprzedawać, żeby trafić w założoną rentowność
- z kosztu i narzutu — kiedy dostawca albo system podaje narzut
- z ceny i marży — ile możesz maksymalnie zapłacić dostawcy, żeby marża się broniła
Ostatni tryb jest najbardziej niedoceniany. Przy negocjacji z dostawcą nie pytasz „ile to kosztuje”, tylko wiesz z góry, powyżej jakiej kwoty transakcja przestaje mieć sens.
Częste pytania
Czym różni się marża od narzutu?
Mianownikiem. Marża to zysk podzielony przez cenę sprzedaży, narzut to zysk podzielony przez koszt zakupu. Przy koszcie 100 zł i cenie 150 zł marża wynosi 33,3%, a narzut 50% — obie liczby opisują tę samą transakcję. Marża nigdy nie przekroczy 100%, narzut nie ma górnej granicy.
Jak obliczyć cenę przy zadanej marży?
Podziel koszt przez jeden minus marża zapisana ułamkiem. Przy koszcie 100 zł i docelowej marży 30% cena wynosi 100 ÷ 0,7 = 142,86 zł. Częsty błąd to dodanie 30% do kosztu — daje 130 zł, czyli marżę 23%, a nie 30%.
Ile zysku zabiera rabat 10%?
To zależy od marży. Przy marży 25% rabat 10% zabiera 40% zysku, przy marży 15% — około 67%, a przy marży 40% — 25%. Im niższa marża, tym drożej kosztuje każdy punkt rabatu. Maksymalny rabat bez straty równa się marży procentowej.
Marża od netto czy od brutto?
Od netto. VAT nie jest Twoim przychodem — przechodzi przez konto i trafia do urzędu. Marża liczona na cenach brutto jest zawyżona i przy stawce 23% pokazuje rentowność o kilka punktów lepszą, niż jest w rzeczywistości.
Jaka marża jest dobra?
Nie ma uniwersalnej odpowiedzi, bo marża musi pokryć nie tylko zysk, ale i wszystkie koszty stałe: lokal, magazyn, pracę, zwroty. W handlu detalicznym artykułami szybkozbywalnymi typowe są marże jednocyfrowe, w usługach specjalistycznych — kilkudziesięcioprocentowe. Sensowne porównanie to własna marża sprzed roku, nie średnia z branży.